Katarzyna Łochowska/ Luty 5, 2019/ RECENZJA

Trudno mi wyrazić odczucia po lekturze i jednoczenie nie zdradzić Wam istotnych faktów. Ten jeden dzień to z pewnością powieść, której nie można nazwać szablonową, porusza niezwykle trudną tematykę i co więcej – możemy ją czytać z perspektywy bardzo złożonej osobowości. Dlatego nie mogę zapewnić, że w dalszej części nie znajdziecie kilku spojlerów. Czytacie na własną odpowiedzialność.

Tytuł: Ten jeden dzień
Autor: Kaira Rouda
Wydawnictwo: W.A.B

Paul Storm ma wspaniały dom, dobrze płatną pracę oraz cudowną rodzinę. Każdy dzień jest przez niego skrupulatnie zaplanowany, a każdy człowiek ma wyznaczone konkretne miejsce w jego życiu. Można by odnieść wrażenie, że Paul jest zwykłym facetem, który dzięki nadmiernej kontroli osiągnął sukces. Jego idealny wizerunek uzupełnia żona Mia, z którą postanawia spędzić wyjątkowy weekend. Jeden dzień jest jednak w stanie zmienić całe życie i pokazać prawdziwą naturę człowieka.

Ta książka jest niesamowita pod jednym względem – narracja jest prowadzona przez Paula, człowieka z niezwykle złożoną psychiką, który pokazuje nam świat przez pryzmat własnych przekonań i poglądów. W sumie nie wiadomo, kiedy tak naprawdę kłamie, czasem swoim tokiem rozumowania zdradza, że wcale nie jest taki doskonały i normalny, za jakiego chciałby uchodzić. Czytelnikowi zapala się wtedy lampka i myśli sobie, że z tym facetem chyba jednak jest coś nie tak. Innych bohaterów poznajemy dzięki niemu i nie mamy wglądu w ich przemyślenia – oprócz epilogu opowiedzianego z perspektywy Mii, który jednak nijak nie przybliża nas do jej poznania. Ten jeden dzień sprawił, że w mojej głowie zapanował chaos – polubiłam, czy raczej lepiej zabrzmi, że przywiązałam się do bohatera, który tak naprawdę był złem wcielonym. Nawet w pewnym momencie zrobiło mi się go żal, choć tak naprawdę zasługiwał jedynie na moje potępienie.

Powinna istnieć jakaś zasada, która zabraniałaby dorosłym poruszać się trójkami czy dwójkami w poprzek po ciasnych chodnikach. Wszyscy powinni chodzić gęsiego, energicznie, mając jasno obrany cel, wiedząc, dokąd zmierzają. Niestety jednak ludzie zwykle zachowują się jak owce. Bez pasterza kręcą się w kółko jak bezmyślna masa.

Niestety nie miałam innego wyboru. Nie mogłam za bardzo postawić się w sytuacji jego żony, ponieważ niedane mi było jej poznać i wejść do jej umysłu. Znałam ją jedynie z opowieści Paula. Tak samo było z Buckiem – bohater uważał go za nieodpowiedniego towarzysza, przez co nawet nie zapałałam do niego sympatią. Każda sytuacja przedstawiona w książce była podporządkowana myśleniu Paula. To sprawiło, że częściowo zaakceptowałam jego światopogląd, uwierzyłam w kłamstwa i na tę jedną lekturę przewartościowałam swoje uczucia.

Ten jeden dzień, Kaira Rouda, Wydawnictwo W.A.B, thriller, psychologiczne, sensacja

Ten jeden dzień jest szczególny jeszcze z innego powodu. Jak podpowiada sam tytuł książki – akcja rozgrywa się w ciągu tylko jednego dnia! Każdy nowy rozdział wyznacza konkretna godzina i naprawdę zdziwicie się, jak bardzo jeden dzień może zmienić ludzkie życie. Jednocześnie musicie mieć świadomość, że jednak wiele w ciągu dnia nie może się wydarzyć – przez pół książki jesteśmy skazani na przemyślenia Paula, który zmierza wraz z żoną do domku letniskowego. Ponad pół książki ciągnie się monotonnie, a my możemy jedynie zgadywać, co też mężczyźnie chodzi po głowie, jaką niespodziankę przyszykował dla swojej żony i jakie będzie zakończenie tego wspaniałego dnia.

Ten jeden dzień początkowo ciągnie się w nieskończoność, a dodatkowo jesteśmy narażeni na zepsute i z pozoru nigdzie niezmierzające przemyślenia Paula. Zakończenie jednak było dla mnie zaskakujące i ze względu na złożoność historii i sam pomysł jej poprowadzenia warto się z nią zapoznać. Książka porusza wiele trudnych tematów, choć nie można powiedzieć, że są one podane na tacy. Przemoc wobec kobiet, molestowanie seksualne, nadmierne kontrolowanie i podporządkowywanie sobie najbliższych ludzi to problemy, które w tej książce się pojawiają, ale musimy sami do nich dojść. Paul oczywiście do niczego się nie przyzna i będzie kłamać w żywe oczy. Nie dajcie się jednak zwieść.

Ten jeden dzień może w końcu zmienić wszystko.

Share this Post