PSX 20201205 070800 scaled - DROGA PANI BIRD – AJ PERACE: Gdy świat się wali, ale serce rwie

W dobie Internetu wystarczy kilka kliknięć, by trafić na forum, gdzie cała masa anonimowych ludzi bez skrępowania rozmawia o problemie zbliżonym do naszego. Można poczytać o czyichś doświadczeniach, bez oporu opowiedzieć o swoich i niemal z marszu dostać mnóstwo porad. A teraz, zwłaszcza młodsza część czytelników, niech wyobrazi sobie sytuację, że żeby usłyszeć taką poradę, trzeba napisać list, pójść na pocztę i wysłać go, a następnie niecierpliwie oczekiwać na listowną odpowiedź. Lub jeśli będziemy mieć wystarczająco dużo szczęścia, odpowiedź pojawi się na łamach pisma. Ile za tym idzie zachodu i determinacji! Wobec tego, jak ważne są to problemy, by w świecie ogarniętym wojennym chaosem chciało się na taki trud? Droga Pani Bird

Tytuł: Droga Pani Bird
Autor: Aj Pearce
Wydawnictwo: Literackie

Swoją debiutancką powieścią Aj Pearce przenosi czytelnika do Londynu z okresu początku II wojny światowej. Pomimo tego, że świat, a dokładniej Hitler, zdaje się wariować, wywracając wszystko do góry nogami, to jednak życie toczy się nadal. Dla młodych przyjaciółek, Emmy marzącej o karierze korespondentki wojennej i Bunty szaleńczo zakochanej w swoim odważnym Bill’u, jest to etap wkraczania w dorosłość. Pomimo tragicznej sytuacji, która bez pytania dyktuje bieżący rytm życia, nadal mają marzenia i plany, do których dążą. Droga Pani Bird

Determinacja głównej bohaterki, by pracować w poważnej gazecie, powoduje, że gdy tylko pojawia się taka możliwość, z miejsca staje się to jej celem numer jeden. Długie przygotowania zwieńcza podpisany kontrakt, choć zakres obowiązków nieco odbiega od tego, co było celem marzeń. Choć bez wątpienia można przyznać, że współpraca z tytułową Drogą Panią Bird można uznać za codzienną przebieżkę po polu minowym.

851478 352x500 - DROGA PANI BIRD – AJ PERACE: Gdy świat się wali, ale serce rwie

Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy prowadząc rubrykę z listami od czytelników, musicie ją zapełnić treścią, która nie zawiera zakazanych słów. A lista jest długa i pech chciał, że w większości dotyczy problemów sercowych. Począwszy od surowych rodziców, którzy uważają, że ten kawaler nie jest najlepszą partią i po wojnie szybko zapomni, po obawy narzeczonej, czy słusznym pomysłem jest wstępowanie w związek małżeński z człowiekiem, który już teraz nie okazuje żadnej formy czułości. Ale za to swobodnie można udzielać rad w zakresie ćwiczeń na grube ramiona (śpieszę z poradą – wyobraź sobie, że twoje ręce to śmigła i machaj nimi energicznie), czy przepisów na dania, których i tak nie odtworzysz w pełni, bo wojenny deficyt produktów na to nie pozwoli.

I tu pojawia się sumienie głównej bohaterki Emmy, któremu ciężko przejść obojętnie obok faktu, że osoba, która pomimo trwającej wojny zdecydowała się na wysłanie pełnego smutku listu i nigdy nie doczeka się odpowiedzi. Co wygra? Marzenie o zostaniu dziennikarką, co na tym etapie wymaga rzetelności w realizowaniu zadań i bezwzględnego posłuszeństwa przełożonemu, czy jednak ta empatyczna strona natury, która nie może znieść myśli, że ktoś, kto nam zawierzył swój bolesny sekret, zostanie z nim sam tylko dlatego, że zdaniem Drogiej Pani Bird jest to temat mocno niestosowny. Droga Pani Bird

Autorka AJ Pearce stworzyła powieść, która niesie sobą pokrzepienie i udowadnia, że choćby nie wiadomo jak trudne były czasy, warto marzyć, nie tracić nadziei na lepsze jutro i dbać o ludzi, którzy są nam bliscy. Nie odkładać nic na później, bo nie wiemy, czy będzie nam dane to dokończyć.

Droga Pani Bird ta przyniosła mi ze sobą myśl, że pomimo różnicy dziejów, w których żyli bohaterowie powieści, a kiedy ja mogę ją czytać, pozostaje wiele wspólnego. Tym razem to nie konflikt zbrojny zdominował nasze życie a niespotykana moc natury, która tak samo przytłoczyła nasze życie i zmusiła do przyjęcia nowej rzeczywistości. Są ograniczenia, niezrozumiałe decyzje, strach o jutro, a mimo to życie toczy się dalej. Losy Emmy i Bunty udowadniają, że pomimo kłód rzucanych przez życie pod nogi, warto marzyć i dążyć do celu, bez względu na okoliczności dbać o bliskie nam osoby i mocno wierzyć, że jeszcze kiedyś wyjdziemy wspólnie na spacer.

Szczerze polecam tę pozycję, ku pokrzepieniu serc w tym zawirowanym roku. Jak na debiut, to muszę przyznać, że Aj Pearce świetnie odnalazła się w świecie słowa, a ja z niecierpliwością będę czekać na dalsze losy. A plany na takowe są, czyli jeszcze będzie pięknie…

Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu

unnamed - DROGA PANI BIRD – AJ PERACE: Gdy świat się wali, ale serce rwie

zarabiaj - DROGA PANI BIRD – AJ PERACE: Gdy świat się wali, ale serce rwie

By Szyszka