książka
wdegf 1 - WŁOSZKI. CZEGO MOGĄ NAS NAUCZYĆ? – GABRIELLA CONTESTABILE: Made in Italy: slow fashion&food

Okres zimowy tradycyjnie przynosi ze sobą chandrę, więc na poprawę nastroju rozpoczęłam planowanie wakacji. Na tegoroczny cel obrałam północną część Włoch będącą świetnym punktem wypadowym do wielu miast. Jako że nie lubię jeździć „w ciemno”, ale zależy mi na bliższym poznaniu odwiedzanego miejsca, to chętnie sięgam po literaturę, która nie odhacza punkt po punkcie zabytków godnych uwagi, ale ukazuje prawdziwe życie danego kraju/regionu. Gabriella Contestabile w swojej książce Włoszki. Czego mogą nas nauczyć? daje szansę poznać czynniki kształtujące temperamentną i pełną gracji naturę klasycznej mieszkanki słonecznej Italii, czyli jak na ten moment – w punkt!

Tytuł: Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?
Autor: Gabriella Contestabile

Wydawnictwo: Literackie

Wystarczyło zaledwie kilka pierwszych stron, żebym uznała, że do lektury usiadłam nieprzygotowana. Odkładam książkę i przeszukuję kuferek ze szpargałami w poszukiwaniu lakieru do paznokci w kolorze pięknego koralu. Szybki pedicure i moje stopy nabrały włoskiego blasku. W kuchni powołuję do życia ekspres do kawy, który powoli sączy aromatyczne espresso, a w międzyczasie buszuję po szafce poszukiwaniu prawdziwie gorzkiej czekolady. Uzbrojona w filiżankę i słodki dodatek, z nogami wyciągniętymi na kanapie, by lakier miał czas spokojnie wyschnąć, wracam do czytania i teraz wiem, że jestem odpowiednio przygotowana.

Gabriella Contestabile urodziła się we Włoszech, ale jako dziecko wraz z rodzicami wyemigrowała do Kanady, a następnie do Stanów Zjednoczonych, by już jako dorosła kobieta osiąść w Nowym Jorku. Książka Włoszki. Czego mogą nas nauczyć? jest tak naprawdę pewnego rodzaju biografią autorki, w której życiu pomimo kilku przeprowadzek nigdy nie zabrakło silnego akcentu włoskiego i wrodzonego umiłowania do piękna. O ile początkowo Contestabile skupia się bardziej na historii swoich rodziców i ich podejściu do życia, o tyle w drugiej części książki opowiada już o sobie jako dorosłej kobiecie, której sposób życia został ukształtowany właśnie na podstawie otrzymanego w dzieciństwie przykładu.

W erze niezwykłej otwartości świata jakże łatwo jest spakować swój dobytek i przeprowadzić się na drugi koniec świata. Wsiąknąć w nową kulturę zapominając o swoim pochodzeniu i dziedzictwie kulturowym. Gabriella Contestabile udowadnia, że odpowiednio pielęgnowana tradycja powoduje, że jednocześnie będąc obywatelami świata, nie zatracamy cząstki, która jest nieodłącznym elementem naszego jestestwa i dodatkowo tym, co nas wyróżnia. O ile dla jednych może to być element wstydu, inni potrafią uczynić z tego atut i o tym właśnie przeczytamy w książce Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?.

Z pewnością nie jest to pozycja dla każdego, ale jeśli kogoś interesuje kultura Włoch „od kuchni” poznana oczami dojrzałej kobiety, która ponad wszystko ceni sobie piękno, prostotę i pragmatyzm, to ta książka na pewno przypadnie do gustu. Jest to swoista mieszanka historii i ciekawostek ze świata mody, zachwytów nad sztuką, zachętą do celebracji jedzenia (slow food), a to wszystko w kuszącym aromacie espresso. Bez wątpienia jest to pełna pochwała kobiecości i nietraktowanie jej jako coś, czego trzeba się wstydzić, wypierać czy z czym walczyć, ale jako pełne zanurzenie, z którego kobiety powinny czerpać niezmąconą radość.

9788308069851 - WŁOSZKI. CZEGO MOGĄ NAS NAUCZYĆ? – GABRIELLA CONTESTABILE: Made in Italy: slow fashion&food

Włoszki. Czego mogą nas nauczyć? Ano właśnie tego, żeby nie gonić za wyimaginowanym szczęściem, tylko nauczyć się je samodzielnie kreować i dostrzegać w codzienności. Z pewnością Włoszkom takie rzeczy mogą przychodzić łatwiej ze względu na bliskość sztuki, codzienne słońce i soczystość warzyw. Ale czy inne nacje koniecznie muszą czerpać przyjemność z tych samych elementów? Otóż nie! Grunt to idąc śladami Włoszek nauczyć się dostrzegać to, co porusza nasze serce, nie odmawiać sobie przyjemności, celebrować drobne chwile i mieć radość ze wszystkiego, co się robi. Dodatkowo warto na chwilę zatrzymać się nad pięknymi cytatami znanych osobistości i subtelnymi fotografiami, będących pięknym dopełnieniem tej książki.

Podtytuł sugeruje, czego mogą nas nauczyć, więc samym sednem nie jest to, żeby dawać konkretne porady, ale wskazać obszary lub kierunki, w których Włoszki wiodą prym i mogą być dla nas wzorem do naśladowania. Dopiero druga część książki podaje kilka konkretnych informacji będących jasnymi wskazówkami, z czego i w jaki sposób czerpać radość. Zawiedzie się ten, kto oczekuje konkretnej recepty na to, jak żyć „po włosku”. Książka jest bardziej drogowskazem, który warto przełożyć na swoje realia i nade wszystko pamiętać, że metryka to tylko zapis na papierze czy w systemie. Włoszki konsekwentnie unikają powiązań do wieku i określeń, co wypada lub czego nie wypada i świetnie im to wychodzi. Celebrują swoje życie, starannie dbają o ciało, ale nie zapominają przy tym o pożywce dla duszy, której zwierciadłem są oczy, a te u Włoszek nigdy nie tracą blasku.

Czytając tę książkę, zrodziła się we mnie wątpliwość, czy faktycznie każdy mieszkaniec Półwyspu Apenińskiego, zwłaszcza typowy millenials, jest tak naturalnie wyczulony na piękno w każdym wydaniu i potrafi zupełnie swobodnie o nim rozprawiać, czy niestety era konsumpcjonizmu i tzw. „fast fashion” bezpowrotnie odebrała tę wrodzoną umiejętność. W tym wypadku mam pewien niedosyt i wydaje mi się, że Gabriella Contestabile przywołuje lata swojej młodości, kiedy ludzie faktycznie bardziej zwracali uwagę na otaczający ich świat i potrafili dostrzec piękno w najprostszych rzeczach.

Nie zmienia to jednak faktu, że z książki Włoszki. Czego mogą nas nauczyć? warto wyciągnąć wszystkie te niuanse, które sprawią, że nasza codzienność będzie pełna przyjemności i sami staniemy się wzorem czy fundamentem dla rozwoju kolejnych pokoleń. Lektura zdecydowanie dedykowana dla pań, choć osobiście uważam, że jeśli którejś z czytelniczek uda się wdrożyć w życie choćby kilka z porad, pozytywny efekt odbije się echem wśród najbliższych. Nie bójmy się być pionierkami dobrych zmian, a nowy plan obmyślajmy, zajadając się wyborną truflą w połączeniu z aromatyczną kawą.

By Szyszka

Leave a Reply