WIĘZIEŃ NIEBA – CARLOS RUIZ ZAFÓN: Kiedy przeszłość jest jak kula u nogi…

PSX 20200426 195644 scaled - WIĘZIEŃ NIEBA – CARLOS RUIZ ZAFÓN: Kiedy przeszłość jest jak kula u nogi…

Pierwszy rzut oka na tytuł i od razu pojawiła się myśl, jak przeciwstawne są to sobie słowa. Więzień, czyli osoba przetrzymywana wbrew swojej woli. I niebo, jako miejsce kojarzące się z czymś pełnym piękna, spokoju i na pewno z dala od zniewolenia. Tylko tyle wystarczyło, żebym chciała się dowiedzieć, o czym chce opowiedzieć Carlos Ruiz Zafón w swoim dziele Więzień nieba będącym częścią serii Cmentarz Zapomnianych Książek.

Tytuł: Więzień nieba
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Seria: Cmentarz Zapomnianych Książek
Wydawnictwo: Muza

Razem z autorem przenosimy się w lata 60. do małej księgarni „Semprere i Synowie” ulokowanej gdzieś w urokliwej Barcelonie. Biznes prowadzony przez już wiekowego pana i jego dwóch pomocników, syna Daniela oraz wieloletniego przyjaciela rodziny Fermína, delikatnie mówiąc, nie idzie najlepiej. Raczej ciemne i pełne ciężkiego kurzu miejsce nie zachęca do wejścia, a już tym bardziej zakupów, ale być może jest jakaś nadzieja na zmianę tej sytuacji?

Jednego z tych szarych i chłodnych zimowych dni dzwoneczek przy wejściu zasygnalizował pojawienie się gościa, który u każdego z pracowników wywołał szczególne poruszenie, choć w żadnym przypadku nie oznaczało ono nic radosnego. Skrywana przez lata tajemnica nagle niepokojąco zaczęła się zbliżać do światła dziennego, by w końcu w zabrzmieć na głos. Ale czy to, co stało się w przeszłości, spotka się ze zrozumieniem, a może nawet wsparciem ze strony przyjaciela, czy jednym świstem bez żadnego „ale” zdmuchnie budowany do tej pory wizerunek?

589836 352x500 - WIĘZIEŃ NIEBA – CARLOS RUIZ ZAFÓN: Kiedy przeszłość jest jak kula u nogi…

By zrozumieć, co się stało, Carlos Ruiz Zafón przenosi opowieść ponad piętnaście lat wstecz i od tego momentu toczy ją dwutorowo, naprzemiennie przeplatając historie niczym apetyczne ciasto na chałce, które z każdym kęsem zaostrza apetyt. To świadczy tylko o tym, jak autor potrafi świetnie czarować słowami i sprawiać, że czytając jeden wątek, całkowicie zapominałam o tym drugim, by po zamianie znowu popaść w ten sam stan zapomnienia.

Wątek owiany tajemnicą zabiera ze sobą czytelnika do brudnej i śmierdzącej celi więziennej, z której jak głosi przekazywana z ust do ust legenda, jedyna droga wyjścia jest już w objęciach śmierci. Kim w takim razie był tytułowy Więzień nieba i w jaki sposób tak brutalny świat można utożsamić z niebem? Kim były osoby, które odpowiadały za prowadzenie tego pełnego fetoru śmierci miejsca i jak silna jest siła przyjaźni, która potrafi się zawiązać nawet pomimo dzielących krat?

Historia bez wątpienia trudna w odbiorze, bo nawet trudno sobie wyobrazić choćby chwilowe przebywanie w takim miejscu. Do czego jest się w stanie nagiąć człowiek, żeby zapewnić sobie przetrwanie lub jak mocną posiada godność i siłę wewnętrzną, by nie dać się złamać odgórnym naciskom i najperfidniejszym zagrywkom, co wiąże się z groźbą dożywotniego tytułu Więźnia nieba?

Odpowiedzi na te wszystkie pytania Carlos Ruiz Zafón zawiera w swojej powieści. Dodatkowo udowadnia, że nawet w najtrudniejszych czasach zawsze znajdzie się ktoś, kto poda pomocną dłoń. I choćby trwało to tylko minutę, na zawsze pozostawia swój odcisk i przypomina, że świat nie jest taki zły. Ludzie nie są tacy źli… Chyba że ktoś ma wpisane w swoją zepsutą naturę poczucie boskości i bezkarności. Dla tych, co wierzą w karmę, znaczy to tyle, że dziś może się zachowywać jak pan nieba, ale role kiedyś się odwrócą.

Więzień nieba to historia, która zapada w pamięć, czy tego chcesz, czy nie. Porusza, momentami bawi i na pewno daje wiele do myślenia. Jestem szczerze urzeczona stylem autora, który sprawia, że powieść po prostu płynie i żeby się od niej oderwać, pretekst musi być naprawdę palący. Do tego ciekawie i często humorystycznie prowadzone dialogi, w których nie boi się wprost oddać niezbyt przyjemnej istoty rzeczy, ale wszystko to nadaje powieści swoistej autentyczności. Co więcej, pomimo tego, że jest to część serii, nie trzeba znać wcześniejszych części, by zrozumieć fabułę. Nic więcej dodać, tylko czytać!

.

Leave a Reply

%d bloggers like this: