NAZNACZENI ŚMIERCIĄ – VERONICA ROTH: Nie ma miejsca na honor, gdy chodzi o przetrwanie

Naznaczeni

Z początku myślałam, że ta książka zupełnie nie przyciągnie mojej uwagi. Gdy zaczęłam czytać, również wcale nie było lepiej. Akcja dłużyła mi się i początkowo nie mogłam odnaleźć się w świecie wykreowanym przez Veronicę Roth. Po przeczytaniu jednak ostatniej strony wiedziałam, że oto książka, która totalnie mnie wciągnęła i z pewnością zapamiętam ją na długo. Naznaczeni śmiercią jest doskonałą pozycją dla osób, które szukają miłości w zakątkach kosmosu.

MAŁŻEŃSKA GRA – C.D. REISS: Tylko mnie kochaj

casal 2630022 960 720 - MAŁŻEŃSKA GRA – C.D. REISS: Tylko mnie kochaj

Nie będę ukrywać, że wiele oczekiwałam po tej książce i z niecierpliwością na nią czekałam. Historia wydała mi się na tyle ciekawa i skomplikowana, że miałam nadzieję na emocjonującą i uwodzicielską lekturę. Po części nadzieje nie okazały się płonne, a książka pochłonęła mnie na kilka dłuższych chwil. Niestety wciąż czuję niedosyt.

OGRÓD ZUZANNY – J. BEDNAREK I J. KACZANOWSKA: W miłosnym świecie roślin

Ogród

Słowa czasem nie są potrzebne, by wyrazić to, co się tak naprawdę czuje. Równie dobrze sprawdza się wiktoriański język kwiatów, w którym każda roślina oznacza coś innego. Jeśli chcecie więc wyznać płomienną miłość, zdradzić skrywaną głęboko tajemnicę lub wyrazić swoją wdzięczność dla drugiego człowieka, nic nie stoi na przeszkodzie, by przy okazji stworzyć piękny ogród. No, chyba że przepełnia Was nienawiść. Wtedy obsadźcie wszystko bazylią, […]

KING – T.M. FRAZIER: Drogie Panie, przedstawiam Wam króla

King

Lubię książki, które nie zawsze są łatwe i przyjemne w odbiorze. Romans może być brutalny, miłość trudna i skomplikowana, a relacje burzliwe, choć ogólne przekonanie wskazuje na coś zupełnie innego. Zazwyczaj czytelnik zdaje sobie sprawę, że to tylko pisarski zabieg, który ma doprowadzić do lukrowego happy ednu i podbić czytelnicze emocje. Czasem jednak pojawia się wybryk, który burzy dotychczasowy schemat, a czytelnika pozostawia z wewnętrznym rozdarciem, którego nie spodziewał się zarobić podczas […]

PRZEBUDZENIE OLIVII – ELIZABETH O`ROARK: Wyścig po miłość

Przebudzenie

Są książki, o których szybko się zapomina. Są również i takie, przez które człowiek nie przesypia nocy, poddaje się w połowie lub kupuje je i nawet nie zdejmuje z półki. Są jednak książki, o których się pamięta całe życie i wspomina niemal z dziką radością. Powieści, po których nawet byśmy się tego nie spodziewali. Sięgamy po nie, mając nadzieję na chwilę relaksu, oderwania się od szarej rzeczywistości lub z nudów. I nagle okazuje się, że stało się […]

NOWE ŻYCIE – EWELINA KOŚCIELNIAK: Smutne rozczarowanie

Nowe

Ta recenzja będzie bardzo trudna. O tej książce mam do powiedzenia bardzo wiele, ale jednocześnie nie mam pojęcia, jak ubrać to w słowa. Powieści postanowiłam dać szansę ze względu na piękną okładkę, zachęcający opis oraz zapowiedzi, że jest niezwykle wciągająca i taka życiowa. Mało tego – znalazła się ona pod patronatem Nałogowego Książkoholika, a na jej okładce znajdziecie moją polecajkę. W czym więc problem? W tym, że Nowe życie bardzo mnie rozczarowało.

FAŁSZYWY POCAŁUNEK – MARY E. PEARSON: Bestseller czy gniot jakich wiele?

Fałszywy

Zachęcona bardzo pochlebnymi recenzjami, piękną okładką i interesującym opisem, sięgnęłam po książkę Mary E. Pearson. Powieści byłam niezwykle ciekawa i jak tylko książka trafiła w moje ręce, rozpoczęłam lekturę. Bestseller? Porywająca lektura, podbijająca serca czytelników na całym świecie? Gniot jakich wiele na księgarskich półkach, który zgrabnym opisem może wywieść czytelnika w pole? Chwila! Moment! Czytaj dalej…

OGNISTY POCAŁUNEK – JENNIFER L. ARMENTROUT: Z rodziną najlepiej… na zdjęciu

43def5630c04bf078f23b6a676144700 3 - OGNISTY POCAŁUNEK – JENNIFER L. ARMENTROUT: Z rodziną najlepiej... na zdjęciu

Wśród niezliczonych powieści, poruszających temat demonów ta znajduje się u samego szczytu góry. Mowa oczywiście o powieściach młodzieżowych – tych o teoretycznym przywoływaniu demonów nie czytałam. Jeszcze. W związku z tym, że od czasu do czasu lubię sięgnąć po książkę poruszającą taką tematykę, zdecydowałam się przeczytać Ognisty pocałunek. Historia może się wydawać dosyć szablonowa, ponieważ ukazuje prawie klasyczny… trójkąt.

WALENTYNKI: Nie, dziękuję!

love

Siedzę w domu, roboty od groma, ale mówią, że ta nie zając. No jasne, że nie ucieknie, ale się skubana namnoży i dopiero będę płakać. Myślę sobie jednak, że dzisiaj w końcu ten szczególny dzień. Wypadałoby coś napisać. Nic poważnego, ot zwykłe biadolenie, jak mi to źle i jaki świat jest niesprawiedliwy. Wypada? No jasne, że tak. Dlatego ktoś bardzo mądry stworzył felieton, a ja to wykorzystuję i piszę o miłości z przymrużeniem oka.