PARSZYWA TRZYNASTKA: Przepis na bloga, na życie… na widelcu

Parszywa

Przyznaję się bez bicia, że uwielbiam czytać Parszywe Trzynastki. Robię to niezwykle zachłannie. Kieruje mną głównie ciekawość, ponieważ kilka odsłon PT mamy już za sobą, a każda z nich była niepowtarzalna, wspaniała i niezwykle kreatywna. Czasem przesyłacie mi eposy, które czytam z otwartymi ustami od początku do końca i wiem, że trafiliście w dziesiątkę. I ja również trafiłam! Czasem wystarczą proste odpowiedzi-strzały, które wbijają mnie w fotel.

PIERWSZE ZDANIE: W biblioteczce Nałogowego #3

pierwsze zdanie

Moja obsesja na punkcie pierwszych zdań wciąż trwa. I powoli osiąga stan co najmniej… niepokojący. Mam nadzieję, że dzięki tym wpisom, Wy również czerpiecie radość z czytania pierwszych zdań 😉 Bardzo trudno było mi wybrać pierwsze miejsce. dzisiejsze zdania naprawdę są wyjątkowe i zaczerpnięte nie tylko z literatury współczesnej, ale również z klasyki. Nie przedłużając, oto zestawienie tego miesiąca.

Dlaczego piszę recenzje książek

recenzje

Ostatnio bardzo często spotykam się z opinią, że recenzje książek tak prawdę do niczego nie służą i mają jedynie sprawić autorowi przyjemność. Poczułam się urażona. Co ja jestem? Darmowy uszczęśliwiacz? Zabawka zrodzona z potrzeby przyjemności? Po co siedzę i czytam te wszystkie książki, a potem jeszcze zadaję sobie trud wyskrobania o nich jakiś logicznych zdań? Otóż myślałam, że recenzje jednak do czegoś się przydają. Hej, mam propozycję. Może […]

NAJTWARDSZA STAL – SCARLETT COLE: Najtwardsza stal wykuwa się w najgorętszym ogniu

Najtwardsza

Jeden dzień. Tyle zajęło mi przeczytanie tej książki, choć początkowo miałam wiele obaw. Jak zwykle zresztą. Jeśli chodzi o książki tego typu, to w mojej głowie rodzi się obawa, że jednak ta nie dorówna poprzedniczce, znudzi mnie niemiłosiernie, a na dodatek znów będę musiała czytać o tym samym. Niestety, jeśli chodzi o literaturę obyczajową i romanse to jak bardzo lubię je czytać, tym bardziej przeraża mnie źle […]

Książkowi aferzyści, czyli bloger z pisarzem biorą się za bary

Świnia

Oj, zaraz się tu wszyscy na mnie pogniewają. Pisarz to jednak „świnia”. Tylko taka z talentem. Tak miał brzmieć pierwszy tytuł tego wpisu i zdaję sobie sprawę, że pewnie przyciągnąłby rzeszę odbiorców. Uznałam jednak, że rzesza mi wcale do szczęścia niepotrzebna i nie chcę mieć tutaj śmietnika komentarzy, w którym zalazłabym pewnie piękne sformułowania, dotyczące mojego „niskiego” stylu, bo i takie się już zdarzały, gdy nie wstrzeliłam się w kanon. […]

PIERWSZE ZDANIE: Z biblioteczki Nałogowego #1

pierwsze zdanie

Możecie o tym nie wiedzieć, ale bardzo duże znaczenie ma dla mnie pierwsze zdanie. Nie pamiętam dokładnie, kiedy zaczęła się moja mania, ale od tamtej pory skrupulatnie wyszukuję książek, które zaczynają się oryginalnie, zaskakująco lub przynajmniej w jakiś ciekawy sposób. Mam tutaj na myśli pierwsze zdanie książki, które powinno mnie do niej jak najbardziej zachęcić. Sama potrafię bardzo długo myśleć nad moim pierwszym zdaniem, dlatego […]

ZAROBEK NA RECENZJACH: Handel dobrym słowem…

maszyna

Czy kiedykolwiek jakiś blogger w szczególności książkowy zastanawiał się nad tym, żeby jego praca nie tylko przynosiła zadowolenie i uznanie wśród innych czytelników, ale również zysk? Na pewno tak, bo przecież to pieniądz jest teraz w modzie. Można kombinować z reklamami na blogu, ogłaszać się w Internecie, że chętnie odstąpimy na naszej stronie trochę miejsca, by kliknięciami dorobić sobie marnego grosza. Czy po przeczytaniu pierwszego pytania od razu na myśl nasunęły wam się reklamy? Mam nadzieję, […]