Tag Archives: erotyk

SOULLESS – T.M. FRAZIER: Kule lecą, a w tle śpiewa Sinatra

Katarzyna Łochowska/ Sierpień 29, 2018/ RECENZJA

Na Soulless czekałam długo, ale tortury i tym razem się opłaciły. Sama nie wiem, dlaczego tak bardzo przywiązałam się do całej serii – może dlatego, że mam słabość do gorących motocyklistów. Niemniej każda książka jest inna, mimo że historia krąży wokół wspólnego wątku i za każdym razem potrafi mnie zaskoczyć. Soulless było pięknym zwieńczeniem losów Beara i Thii.

LAWLESS – T.M. FRAZIER: Grzesznie, seksownie i niebezpiecznie

Katarzyna Łochowska/ Lipiec 9, 2018/ RECENZJA

Jeśli mam zrobić rachunek sumienia, szczerze wyznaję, że Kinga bardzo polubiłam, natomiast Beara pokochałam. Sama nie wiem, dlaczego książki Frazier aż tak bardzo zapadają mi w pamięć, choć śmiało można je nazwać erotykami z nadprogramową dawką brutalności. I pod tym względem Lawless nie różni się od poprzednich części. Chyba jednak Bear bardziej zadziałał na moje zmysły niż King, czego w ogóle się nie spodziewałam.

MAŁŻEŃSKA GRA – C.D. REISS: Tylko mnie kochaj

Katarzyna Łochowska/ Maj 2, 2018/ RECENZJA

Nie będę ukrywać, że wiele oczekiwałam po tej książce i z niecierpliwością na nią czekałam. Historia wydała mi się na tyle ciekawa i skomplikowana, że miałam nadzieję na emocjonującą i uwodzicielską lekturę. Po części nadzieje nie okazały się płonne, a książka pochłonęła mnie na kilka dłuższych chwil. Niestety wciąż czuję niedosyt.

TYRAN – T.M. FRAZIER: Bad boys bring heaven to you

Katarzyna Łochowska/ Luty 23, 2018/ RECENZJA

T. M. Frazier powraca z kontynuacją serii, zapoczątkowaną książką King. Tyran jest jeszcze bardziej brutalny, żądny krwi i szokujący. Nie myślałam nawet, że jest to możliwe. Historia Kinga i Doe budzi wiele kontrowersji, ale czytało mi się ją niezwykle dobrze, nawet jeśli czasem włosy stawały mi dęba.

TAJEMNICZY MĘŻCZYZNA – KRISTEN ASHLEY: Kuś mnie, skarbie

Katarzyna Łochowska/ Luty 5, 2018/ RECENZJA

Często biorę do ręki książkę, o której mam już wcześniej wyrobione zdanie – głównie za sprawą okładki i opisu – a potem okazuje się, że książka całkowicie mija się z moimi oczekiwaniami. W tym przypadku to dobrze, bo ja zwykle ich nie doceniam na samym początku, wsadzając wszystkie do odpowiedniego wora z przyklejoną etykietką. Tajemniczego Mężczyznę potraktowałam bezwzględnie, skazując na etykietkę podrzędnego erotyku. Muszę powiedzieć, że lubię takie rozczarowania.

SEXY BASTARD. HARD – EVE JAGGER: Namiętność, seks i pożądanie

Katarzyna Łochowska/ Wrzesień 4, 2017/ RECENZJA

Postanowiłam sięgnąć po książkę z serii Sexy Bastard nie dlatego, że koniecznie musiałam ją przeczytać, a moje życie nie miałoby dalej sensu, gdybym nie poznała bohaterów powieści. Nie zachęciła mnie również tajemnica, którą miałam zamiar odkryć, wczytując się w kolejne strony. Co mnie zachęciło? Tylko jedno. Drogie Panie, poznajcie Rydera Cola.

STINGER. ŻĄDŁO NAMIĘTNOŚCI – MIA SHERIDAN: Mylące pierwsze wrażenie

Katarzyna Łochowska/ Październik 4, 2016/ RECENZJA

Po dość długim czasie powracam z nową recenzją, choć książkę przeczytałam już jakiś czas temu. Zrobiłam sobie jednak małą przerwę w pisaniu, ale zamierzam szybko nadrobić zaległości. Może przeciągałam napisanie tej recenzji, ponieważ książka nie była jedną z banalnych opowiastek, choć na początku właśnie tak o niej myślałam. Uważałam, że w moje ręce wpadł kolejny erotyk, przez który będę musiała przebrnąć. Nie wiedziałam, czym charakteryzuje się styl Mii Sheridan, ale słyszałam o niej wiele dobrego. I rzeczywiście pierwsza część

Read More

UWIKŁANI. NA ZAWSZE – LAURELIN PAIGE: To już jest koniec, nie ma już nic…

Katarzyna Łochowska/ Sierpień 1, 2016/ RECENZJA

Jak to zawsze bywa, koniec nadchodzi szybko i niepostrzeżenie. Również i w przypadku gorącej trylogii Laurelin Paige musiał on kiedyś nadejść i zanim się obejrzałam, na mojej półce wylądowała ostatnia już część przygód Alayny i Hudsona. Czy jednak na pewno? Jak to można się spodziewać, ten gatunek stał się już nieśmiertelny, a trylogia zazwyczaj zamienia się w tetralogię, a ta w pentalogię i sekstologię. Ta ostatnia ma z erotykami coś wspólnego. Zgadniecie co? Przypadek?