PIERWSZE ZDANIE: Z biblioteczki Nałogowego #1

pierwsze zdanie

Możecie o tym nie wiedzieć, ale bardzo duże znaczenie ma dla mnie pierwsze zdanie. Nie pamiętam dokładnie, kiedy zaczęła się moja mania, ale od tamtej pory skrupulatnie wyszukuję książek, które zaczynają się oryginalnie, zaskakująco lub przynajmniej w jakiś ciekawy sposób. Mam tutaj na myśli pierwsze zdanie książki, które powinno mnie do niej jak najbardziej zachęcić. Sama potrafię bardzo długo myśleć nad moim pierwszym zdaniem, dlatego postanowiłam przekopać się przez moją biblioteczkę, zahaczając również o książki rodzicielki (nie przestraszcie się, ale jest ona wyposażona w same ociekające miłością romanse). W każdy drugi piątek miesiąca będę prezentować pięć najlepszych pierwszy zdań, które w jakiś sposób mnie urzekły.

Zdania wybrałam losowo z listy, którą zrobiłam. Na przyszłość: Chcielibyście, bym każde z nich komentowała, czy pozostawiła Wam ten przywilej? W komentarzach możecie się podzielić swoimi ulubionymi pierwszymi zdaniami lub wypowiedzieć się na temat tych, które ja zaprezentowałam. Jak możecie zauważyć, ustawiłam je również w pewnej kolejności – może w przyszłości stworzymy wspólnie ranking pierwszych zdań? Piszcie, czy według Was na pierwszym miejscu rzeczywiście powinno znaleźć się to zdanie i czy po przeczytaniu któregoś z nich, wzięlibyście książkę w ciemno. Zaczynamy!

#5

Jestem martwy, ale to nie jest takie złe
Isaac Marion, „Ciepłe ciała”

#4

Las przeistoczył się w labirynt śniegu i lodu
Sarah J. Maas, „Dwór cierni i róż”

#3

Zaczęło się od starego łóżka, cośmy w nim we trzech sypiali.
Maria Konopnicka, „Nasza szkapa”

#2

Leżałem przywiązany do ołtarza wykonanego z przestarzałych encyklopedii i miałem zostać złożony w ofierze mocom ciemności przez wyznawców kultu mrocznych Bibliotekarzy
Brandon Sanderson, „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Piasek Raszida”

#1

Wszystko zmieniło się tej nocy, kiedy zobaczyłam, jak płonący chłopak spada z nieba.
Gwen Hayes, „Strąceni”

 

Teraz Wasza kolej 😀 Weźcie pierwszą książkę, leżącą najbliżej Was i podzielcie się pierwszym zdaniem w komentarzu 😀

pierwsze zdanie

  • To ja napiszę może nie pierwsze zdanie, ale pierwszych kilka zdań książki, które mnie oczarowały, jak w żadnej innej książce:
    „Świtało. Cisza okryła ziemię, wiatr zwinął
    skrzydła. Żałosny głos sowy rozpłynął się bez echa. Dalekie, przeciągłe
    wołanie niewidocznego drapieżnika urwało się w pół dźwięku. Gwiazdy
    przygasły, a mrok pojaśniał. Tylko w głębi posępnego matecznika świerków
    – tajemniczej wyspy wśród bezleśnej równiny – nadal kłębiła się czerń
    nocy.

    Potem wschód zapłonął purpurą. Drżące igiełki czerwieni pojawiły się
    ponad linią horyzontu i po chwili rąbek słonecznej tarczy dźwignął się
    nad ziemią. Ścieżka jasności pobiegła chyżo, znacząc swój szlak
    rodzącymi się cieniami drzew, krzewów, pagórków i dolin. W zielonej
    gęstwinie zaśpiewał pierwszy ptak, na łodygach traw rozbłysły krople
    rosy. Rodził się dzień.”
    Wiesław Wernic – Znikające stado.

    • Katarzyna Łochowska

      Muszę przyznać, że niezwykle obrazowy opis, który pobudza wyobraźnię czytelnika. Książkę zapisuję sobie na listę 🙂 Dziękuję i pozdrawiam

  • Księgozbiór Kasiny

    Trzy kobiety stały na małej leśnej polanie, patrząc bez słowa na dopiero co wykopany dół. („do trzech razy śmierć „-Alek Rogozinski)

    • Katarzyna Łochowska

      Ciekawe. Chętne sięgnęłabym (i pewnie to zrobię) po książkę po przeczytaniu tego zdania. Alek R., do boju! 😀

  • No to jeszcze raz:
    Mały zakurzony człowieczek w małym zakurzonym
    pokoju. Zawsze tak o nim myślałem – ot, mały zakurzony człowieczek w 
    małym zakurzonym pokoju.
    Alistair Maclean – Mroczny krzyżowiec

  • Hah bardzo fajny pomsyl. Osobiscie az tak nie zwracam na to uwagi. A ode mnie daje to
    Oddala sie od innych a nieustanne gadanie pozostalej dwojki zlewa sie w jego glowie w meczacy jednostajny szum. Lirogon by Ahern:) wlasnie czytam

    • Katarzyna Łochowska

      O! Zastanawiałam się nad tą książką 🙂 Powiesz o niej coś więcej? Warto przeczytać? A może jakaś recenzja będzie gdzieś w sieci? Dziękuję za udział 🙂