PARSZYWA TRZYNASTKA: Mocno subiektywnie o życiu, przyjaźni i idiotach

Parszywa

Zanim się obejrzałam, Parszywa Trzynastka na dobre zagościła w moim i Waszym życiu. Lubię wysłuchiwać Waszych skarg dotyczących parszywych pytań i… proszę o więcej! Nawet nie wiecie, jakie to fajne poczytać o tym, że człowiek przyczynił się do wysilenia czyichś szarych komórek. Gdybym mogła, to Parszywa Trzynastka byłaby publikowana w każdym tygodniu, ale… No wiecie. Oczekiwanie zwiększa apetyt. Muszę powiedzieć, że tworzenie dla Was pytań to naprawdę wielka frajda, jednak to czytanie odpowiedzi sprawia, że moja dusza wiruje w ekstazie 😉 Dobra, zabierajmy się do dzieła!

Na pytania odpowiada Pamela z bloga Mocno Subiektywna

#1

Trzy słowa, które najlepiej oddają Twój charakter.

Uczciwa, niepewna, lojalna.

#2

Gdybyś jutro miała obudzić się z jakimś niesamowitym talentem, to co by to było?

Telekineza. Mogłabym leżeć i pachnieć a w tym czasie naczynia myłyby się same. Moje psy byłyby przeszczęśliwe, bo patyk leciałby dalej niż pięć metrów, a pranie… Sami wiecie. Nie mówiąc już o tym, że taką moc najłatwiej ukryć, a dobry trening może zdziałać cuda.

#3

Co najbardziej cenisz w przyjaźni?

Szczerość w relacji. Za rok kończę trzydzieści lat, dlatego moje podejście do przyjaźni znacznie się zmieniło. Nie wymagam od nikogo codziennych spotkań, czasami widuję się z przyjaciółmi nawet raz w miesiącu i nie przeszkadza mi to wcale. Wszyscy mamy swoje rodziny, plany zawodowe i zobowiązania, a każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że spotkania twarzą w twarz nie są niezbędne. Ważne, żeby ta osoba była, gdy jej naprawdę potrzebuję i zawsze była szczera, nawet gdy prawda może mi się nie spodobać.

#4

Przychodzi do Ciebie Idiota. Co mu mówisz? Jak się zachowujesz? Co mu radzisz?

Dzień jak co dzień. Idioci są, byli i będą, obojętnie ile wody w Wiśle upłynie. Dopóki idiota nie szkodzi mi lub komuś innemu nie mówię mu nic. Bo i po co? Kiedyś walczyłam z wiatrakami, teraz już wiem, że Don Kichot był po prostu wariatem.

#5

Jakie masz rady dla początkującego blogera, który dopiero stawia pierwsze kroki, a chciałby być sławą Internetu?

Bądź sobą, bo Internet wyczuwa fałsz i niekonsekwencje szybciej niż mój kot świeżą rybkę (a wierzcie mi, czasami jest przy misce, zanim jeszcze otworzę lodówkę). Pisz regularnie, bywaj u innych, ucz się od lepszych. Nie leć na ilość, ale na jakość. Może dojście tam gdzie chcesz zajmie ci dłużej niż tym od kom/kom, ale wierz mi – satysfakcja jest o wiele większa.

#6

Sarah J. Maas przychodzi od Ciebie i mówi, że zaczyna nową serię i to Ty będziesz główną bohaterką. Jest jednak jeden problem. Nie ma pomysłu na główną postać męską. Do dzieła! Kto ma stanąć u Twego boku?

Skoro Rhys już zajęty… To ja poproszę o typowego bad boya o męskich zdecydowanych rysach. Taki co to nie boi się kogoś walnąć, ale i staruszkę przez ulicę przeprowadzi. Musi mieć do powiedzenia więcej niż Cho no tu mała, jednak nawet gdy zacznie mówić o czymś z pasją, musi pamiętać, że to w dalszym ciągu ma być dialog. Niech będzie wierny i oddany. Czekajcie… To chyba jednak Rhys.

#7

A gdybyś była sobą sprzed roku i spotkała obecną siebie, to co byś jej powiedziała?

Ech trafiłaś w czuły punkt. Rok temu leżałam plackiem w łóżku, bojąc się o życie mojego nienarodzonego jeszcze dziecka. Powiedziałabym sobie, że nie ma się co bać. Lekarze poradzą sobie i mimo trudnych momentów, rozłąki z rodziną i tęsknoty za starszym synkiem, wszystko skończy się dobrze. A jeszcze jedno! Masz niedoczynność tarczycy i Hashimoto więc łykaj tabletki 😉

#8

Nawyki, które Ty w sobie uwielbiasz, ale Twoje otoczenie – niekoniecznie.

O matko tu nie muszę się wcale zastanawiać. Jestem uparta i pewna swoich decyzji, przez to lubię i chcę dowodzić. Gdy w grupie trafi się ktoś z podobnymi skłonnościami do moich, może być lekki zgrzyt.

#9

Mieć czy dać? Brać czy obejść się smakiem?

Dać i brać. Życie jest po to, by z niego korzystać, ale gdy już udało ci się coś osiągnąć i możesz podarować innym trochę szczęścia, nie ma co się zastanawiać.

#10

Czy masz jakiś sekret, o którym nikt nie wie? Co byś zrobiła, gdyby on jednak wyszedł na jaw?

Nie mam. Kiedyś miałam ich dużo, ale gdy poznałam swojego narzeczonego, to się zmieniło. To pierwsza osoba, która wie o mnie naprawdę wszystko. Tak wiem, rzygacie tęczą 😉

#11

Dlaczego nie chcemy popełniać błędów, skoro podobno się na nich uczymy?

Ponieważ zanim wyciągniemy wnioski, musimy ponieść tych błędów konsekwencje. A to niestety ten mniej przyjemny etap nauki.

#12

Spójrz na swoją biblioteczką? Na widok której książki do tej pory mocniej bije Ci serce?

No dobra tutaj mnie zagięłaś. Nie wiem. Jest tak wiele książek, które wniosły coś do mojego życia, że nie jestem w stanie wskazać jednej konkretnej. Kocham całą moją biblioteczkę tak, jak matka kocha swoje dzieci – na zawsze i po równo.

#13

Miłość to…

Coś, czego można szukać, ale znajdzie się dopiero wtedy, gdy przyjdzie na to czas. Miłość to poczucie bezpieczeństwa, przynależności i pewność, że obojętnie co się stanie jest ktoś, kto cię zrozumie i będzie dla Ciebie.

 

Koniecznie zajrzyjcie na bloga Pameli, która została przeze mnie przemaglowana. Mocno Subiektywna ma do zaserwowania nie tylko recenzje książek, ale również doskonałe teksty o codziennym życiu.

 

Parszywa

  • Księgozbiór Kasiny

    Bardzo wciągające odpowiedzi:) ale pytania też niczego sobie:)

    • Katarzyna Łochowska

      Starałam się 😀 Ale muszę przyznać, że odpowiedzi chwyciły mnie za serce 😉

  • Jesteś wielka! Odpowiadając na pytania czułam się jak gwiazda, pomniejsza, ale jednak 😉 Dziękuję, to była przyjemność! :*

    • Katarzyna Łochowska

      Każdy zasługuje na swoje pięć minut 😉 Cieszę się, że to ja mogłam przyczynić się do tego. Dziękuję, że zechciałaś odpowiedzieć na pytania i gratuluję, bo wiem, że to wcale nie jest tak łatwe, na jakie wygląda 🙂

  • Cudowna, wspaniała, mądra osoba! Cieszę się, że dzięki Twojemu blogowi mogłam ją poznać!

    • Katarzyna Łochowska

      Ja się cieszę, że Ty się cieszysz 😀 Nie ma lepszego wynagrodzenia, niż wiedzieć, że cała akcja przydaje się i ciekawi czytelników 😀

    • Czerwienie się. Poważnie :*

  • Pingback: Trochę się chwale, ale czasami każdy musi! – MocnoSubiektywna()