PIERWSZE ZDANIA: W biblioteczce Nałogowego #5

pierwsze zdanie

Przyszła pora, aby opublikować grudniowe pierwsze zdania. Trochę szkoda, że w zestawieniu nie znalazło się coś świątecznego. Ciekawa jestem, czy ktoś takim akcentem rozpoczął książkę. Przychodzi Wam coś do głowy? Piszcie w komentarzach, a tymczasem pierwsze zdania wkraczają do akcji.

KING – T.M. FRAZIER: Drogie Panie, przedstawiam Wam króla

King

Lubię książki, które nie zawsze są łatwe i przyjemne w odbiorze. Romans może być brutalny, miłość trudna i skomplikowana, a relacje burzliwe, choć ogólne przekonanie wskazuje na coś zupełnie innego. Zazwyczaj czytelnik zdaje sobie sprawę, że to tylko pisarski zabieg, który ma doprowadzić do lukrowego happy ednu i podbić czytelnicze emocje. Czasem jednak pojawia się wybryk, który burzy dotychczasowy schemat, a czytelnika pozostawia z wewnętrznym rozdarciem, którego nie spodziewał się zarobić podczas […]

PRZEBUDZENIE OLIVII – ELIZABETH O`ROARK: Wyścig po miłość

Przebudzenie

Są książki, o których szybko się zapomina. Są również i takie, przez które człowiek nie przesypia nocy, poddaje się w połowie lub kupuje je i nawet nie zdejmuje z półki. Są jednak książki, o których się pamięta całe życie i wspomina niemal z dziką radością. Powieści, po których nawet byśmy się tego nie spodziewali. Sięgamy po nie, mając nadzieję na chwilę relaksu, oderwania się od szarej rzeczywistości lub z nudów. I nagle okazuje się, że stało się […]

NOWE ŻYCIE – EWELINA KOŚCIELNIAK: Smutne rozczarowanie

Nowe

Ta recenzja będzie bardzo trudna. O tej książce mam do powiedzenia bardzo wiele, ale jednocześnie nie mam pojęcia, jak ubrać to w słowa. Powieści postanowiłam dać szansę ze względu na piękną okładkę, zachęcający opis oraz zapowiedzi, że jest niezwykle wciągająca i taka życiowa. Mało tego – znalazła się ona pod patronatem Nałogowego Książkoholika, a na jej okładce znajdziecie moją polecajkę. W czym więc problem? W tym, że Nowe życie bardzo mnie rozczarowało.

PARSZYWA TRZYNASTKA: Przepis na bloga, na życie… na widelcu

Parszywa

Przyznaję się bez bicia, że uwielbiam czytać Parszywe Trzynastki. Robię to niezwykle zachłannie. Kieruje mną głównie ciekawość, ponieważ kilka odsłon PT mamy już za sobą, a każda z nich była niepowtarzalna, wspaniała i niezwykle kreatywna. Czasem przesyłacie mi eposy, które czytam z otwartymi ustami od początku do końca i wiem, że trafiliście w dziesiątkę. I ja również trafiłam! Czasem wystarczą proste odpowiedzi-strzały, które wbijają mnie w fotel.

LEONIDY – NANNA FOSS: Gdy czas przestaje się liczyć

Leonidy

Co czujesz, patrząc w gwiazdy? Gdybym Ci powiedziała, że świat, w którym żyjesz, tak naprawdę jest względny. Co więcej – czas nie odgrywa w nim żadnej roli. Co byś zrobił, gdybym Ci powiedziała, że możesz pstryknięciem palców przenieść się w czasie i trafić do dowolnie wybranego miejsca? Mówisz, że to niemożliwe? W takim razie spójrz na leonidy i pstryknij. Odważysz się?

PIERWSZE ZDANIE: W biblioteczce Nałogowego #4

pierwsze zdanie

W jaki sposób można zacząć książkę? Już od jakiegoś czasu staram się Wam udowodnić, że można to zrobić na różnorakie sposoby. Czasami lepiej, czasami gorzej, ale każda książka jakoś się zaczyna. Dzisiaj zestawienie listopada, w którym znalazło się trochę klasyki, fantastyki, a nawet erotyka. Cóż… Teraz Wasza kolej, by pochwalić się swoim listopadowym pierwszym zdaniem.

MIRROR, MIRROR – CARA DELEVINGNE: Lustereczko, powiedz przecie…

Mirror

Wiecie, teraz wszyscy piszą książki. Blogerzy piszą książki. Youtuberzy, dziennikarze, politycy piszą książki. Aktorzy również. Zwykli ludzie też piszą książki. Odnoszę jednak wrażenie, że im większa sława, tym gorsza książka. No może ta zasada nie sprawdza się we wszystkich przypadkach. Wiadomo, że jeśli człowiek show biznesu postanawia napisać książkę, to wiąże się ona z marketingiem i rzeczywiście często działa jako reklama autora. […]

WRÓŻKA MIMO WOLI – EWA ZDUNEK: (Nie)Proste życie drużki

Wróżka

Do tej pory myślałam, że fajnie byłoby być wróżką. W końcu od dziecka wmawiano mi, że taka wróżka, to ma życie usłane różami. Tu rzuci zaklęcie, tam odczyni zły urok, a w międzyczasie wyprawi jakiegoś Kopciuszka na bal. Żyć, nie umierać. Muszę jednak zrewidować moją wiedzę na temat wróżek. Przede wszystkim w dzisiejszym świecie taka wróżka nie wyżyje jedynie ze stawiania kart tarota. Niestety takie realia. Gdybym została wróżką, to z pewnością nie chciałabym […]

Ale o co Halloween?

Halloween

Nie byłabym sobą, gdybym nie wyskrobała jakiegoś tematycznego felietonu. Tym bardziej musicie mi wybaczyć, bo zarówno temat, jak i ten szczególny dzień zobowiązują. Gdyby ktoś nie wiedział – choć raczej wątpię, że takowy istnieje – to jutro mamy Halloween. Niektórzy z Was pewnie szykują stroje, wycinają dynie i szukają odpowiednich torebuś na cukieraski. Inni pewnie pukają się w głowy i przeklinają tych pierwszych na czym świat stoi. Tak to się u nas […]