książka
PSX 20200922 113133 scaled - OBSESJA – ADRIAN BEDNAREK: Kiedy wejdziesz między wrony

Na początku była inspiracja, która po dość szybko i brutalnie zdeptanym szczęściu, zostawiła tylko ból, rozpacz i żałobę. I wtedy właśnie ewoluowała, przechodząc na kolejny level – tak narodziła się obsesja. Trawiąca umysł i ciało, podsycana żądzą, niezaspokojonym apetytem, coraz bardziej bezczelna, niebezpieczna, balansująca na granicy, z której już nie ma odwrotu. Ale czy na tym etapie można jeszcze mówić o granicach i zasadach? Wrócił Oskar, proszę Państwa, ale tak bardzo inny. Recenzję pierwszego tomu znajdziecie TUTAJ

Tytuł: Obsesja
Autor: Adrian Bednarek
Wydawnictwo: Novae Res
Seria: II tom cyklu o Oskarze Blajerze

Nie chcę tym razem zdradzać zbyt wiele fabuły, bo może są wśród Was osoby, które jeszcze nie miały okazji przeczytać pierwszej części. Jeśli tak, to bijcie się w piersi i szybciutko nadrabiajcie zaległości. Mogę za to powiedzieć, że Oskar po wydarzeniach w Inspiracji trafił do kliniki psychiatrycznej, w której spędził 7 lat. W Obsesji, czyli drugiej już części cyklu, przeskok jest zatem bardzo duży. Doktor Marta Makuch, prowadząca jego terapię, nie jest do końca pewna całkowitego wyleczenia chłopaka, dlatego obliguje go do dalszych, regularnych wizyt. Natomiast Oskar próbuje normalnie żyć, odnaleźć się w nowej codzienności, wydaje się pogodzonym z losem. Rozwija swoją karierę, wydając kolejne powieści, odnoszące sukces, ma własnego agenta. Zaczyna być niezależny finansowo, uwolnił się od ojca, kupił dom, gdzieś na obrzeżach, w cichym i spokojnym miejscu. Bez sąsiadów w okolicy, ciekawskich oczu, gdzie nikt mu nie będzie zaglądał w okna, przeszkadzał… Bo Oskar ma plan, a demony z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć.

819100 352x500 - OBSESJA – ADRIAN BEDNAREK: Kiedy wejdziesz między wrony

Myślę, że napisanie serii książek jest dużo trudniejsze, niż zamknięcie historii w jednym tomie. Trzeba umiejętnie rozplanować fabułę, dozować napięcie, aby czytelnik miał ochotę zostać z bohaterami do końca. W Inspiracji Adrian Bednarek podniósł sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Zastanawiałam się, w jakim kierunku poprowadzi Oskara, skoro tyle już go spotkało, przecież każdy ma jakiś limit nieszczęść i pecha. Okazuje się, że Obsesja przyniosła wiele zaskoczeń i zwrotów akcji, których totalnie się nie spodziewałam. Zło ewoluuje, przybiera na sile, a wraz z nim nasz bohater. Psychika Oskara musiała ucierpieć po tych wszystkich makabrycznych czynach, których był świadkiem, a czas spędzony w klinice, zamiast go uleczyć, tylko pogłębił jego stan, zamieniający się w obsesję… W obsesję na punkcie Luizy. Młody pisarz, dotąd kreujący rzeczywistość tylko na papierze, zaczyna wymyślać scenariusz swojego nowego, dalszego życia. A ponieważ przeżył wiele, zna sporo schematów i planuje czyny niekoniecznie etyczne, liczy na bezkarność w realizacji swoich zatrważających marzeń.

Niewątpliwie Oskar w tej części jawi się, jako czarny charakter, opętany złem, mający napady psychozy, czy nawet rozdwojenia jaźni. Mimo to jest mi go tak po ludzku żal. Został sam z tak silnymi emocjami, pogubił się, pozbawiony matki, zostawiony przez ojca, który wyjechał za granicę do pracy. Terapeutce natomiast nie mógł zwierzyć się ze wszystkiego. Dodatkowo etyka doktor Marty okazała się daleka od ideału. Dobro pacjenta nie było jej priorytetem, natomiast podsycanie własnego ego już tak. Być może, gdyby Oskar miał koło siebie jakąś bratnią duszę, serdecznego przyjaciela, wszystko potoczyłoby się inaczej. Tylko my nie mielibyśmy, co czytać.

Po przeczytaniu ostatniej strony Obsesji długo nie mogłam dojść do siebie, myślałam i trawiłam, byłam w szoku, wiele scen mnie poruszyło, czytam dużo kryminałów i thrillerów, ale nie pamiętam tak silnych emocji po lekturze. Podoba mi się w zasadzie wszystko, zaskakująca fabuła, metamorfoza bohatera, głębokie i dokładne studium jego psychiki, ale przede wszystkim styl autora i sposób przedstawiania zbrodni, taki przemyślany, zaplanowany do najdrobniejszych szczegółów, niepokojąco dobry. Myślę, że autor awansował na mojego prywatnego, polskiego Chrisa Cartera. W przygotowaniu jest trzeci, ostatni już tom serii o Oskarze Blajerze. Oczywiście zacieram rączki, jestem bardzo ciekawa, co autor dla nas zaplanował. Strach się bać.

Za egzemplarz dziękujemy wydawnicwtu

logo novae res 300dpi - OBSESJA – ADRIAN BEDNAREK: Kiedy wejdziesz między wrony

4 thoughts on “OBSESJA – ADRIAN BEDNAREK: Kiedy wejdziesz między wrony”
    1. Nie ukrywam, że twórczość Adriana Bednarka jest mocna. Ale myślę, że nie trzeba się jej bać☺ mimo wszystko polecam.

  1. W pierwszej części współczułam Oskarowi, a po przeczytaniu Obsesji szczerze go znienawidziłam. I pomyśleć, że kiedyś chciałam studiować resocjalizację… Niestety istnieją ludzie źli, którzy zabijają bez wyrzutów sumienia, dla zaspokojenia własnych żądzy.

    1. Postać Oskara budzi skrajne emocje, miałam podobnie. Ale chyba zamiast nienawiści, u mnie pojawiło się raczej niedowierzanie. Nieprawdopodobne, co autor wymyślił 😀

Leave a Reply