Katarzyna Łochowska/ Listopad 13, 2018/ RECENZJA

Księżniczka Popiołu zaskoczyła mnie na tyle, że trudno powiedzieć mi o niej coś złego – choć postaram się to zrobić. Z pewnością jest to książka dla nastolatek szukających księcia z bajki (a nawet dwóch), księżniczki dotkniętej przez tragedię, a także intrygi na miarę samej Gry o tron… No dobra, może z Grą przesadziłam, ale cała reszta się zgadza. Nie mówicie tylko nastolatkom, że do kompletu należy dołożyć sporą dawkę brutalności, kłamstwa sączące się z ust głównej bohaterki, bezwzględność, krew, łzy i… popiół, bo nie będą spać po nocach

Tytuł: Księżniczka Popiołu
Autor: Laura Sebastian
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Theodosia miała zaledwie sześć lat, gdy jej matka została zamordowana na jej oczach, jej lud został podbity i zmuszony do pracy, a ona stała się zakładniczką wroga. Codziennie patrzyła na śmierć swoich ludzi, a także sama otrzymywała surowe kary. Wszystko po to, by zabić w niej ducha walki i pozbawić korony, która jej się należała. Kaiser skutecznie odebrał jej wszystko i uczynił z niej wyśmiewaną Księżniczkę Popiołów. Przez dziesięć lat Theo starała się przetrwać w nadziei na jakikolwiek ratunek, aż pewnej nocy Kaiser zmusił ją do zrobienia czegoś, co miało ją prześladować do końca życia. Wydarzenie sprawia, że w Theo na nowo rozpala się wola walki. Czy Księżniczka Popiołu będzie umiała poświęcić wszystko, by wyzwolić lud i pokonać Kaisera? Nawet jeśli w grę wchodzi przyjaźń i miłość… do wroga?

Szybko tłumaczę, dlaczego napisałam taki wstęp. Na pierwszy rzut oka Księżniczka Popiołów może wydać się powieścią dla nastolatek z miłosnym trójkątem i złym królem w tle. Nie dajcie się zwieść. Miejscami akcja jest naprawdę brutalna, historia ma ogromy potencjał i mam nadzieję, że zostanie on wykorzystany w następnych tomach. Uwaga! To powieść fantastyczna, choć w książce niewiele elementów jest magicznych i raczej rzadko można doświadczyć magicznego działania. Autorka od podstaw stworzyła świat, wypełniając go mitycznymi bogami, tajemniczymi krainami, a nawet specyficznym językiem. Miłość oczywiście jest obecna, choć ten wątek rozwija się w dosyć dziwny sposób i do końca nie wiadomo, co z tego wyniknie.

Księżniczka Popiołu, Laura Sebastian, Wydawnictwo Zysk i S-ka, fantastyka, romans, młodzieżowe, fantasy

Jeśli chodzi o Theo to z nią mam duży problem. Z jednej strony jest naprawdę doskonale zbudowaną postacią. Ma szesnaście lat, ale zapomnijcie o tym – wiek nie odgrywa tu dużej roli. Księżniczka doświadczyła wiele i ma to wpływ na jej zachowanie. Nie jest denerwującą nastolatką (przeważnie) i raczej zachowuje się bardzo racjonalnie. Podobało mi się również to, jak powoli odnajdywała się w nowej roli i starała się przetrwać wśród swoich wrogów. I tu pojawia się wątek intrygi, Theo coraz bardziej brnie w kłamstwa, chcąc doprowadzić do wewnętrznego rozłamu w królestwie, snuje sieć, w którą ma wpaść sam Kaiser, a w międzyczasie dowiaduje się również o sprawach, które mają wpływ na bieżące wydarzenia. Potem niestety w grę wchodzą uczucia i to sprawia, że jest trochę rozchwiana emocjonalnie – ale nie zapominajmy, że ma jedynie szesnaście lat. Nie może być dorosła przez całą książkę.

Mimo drobnych potknięć i mojego niezaspokojonego do końca apetytu Księżniczka Popiołu naprawdę przeniosła mnie do innego świata. Chciałabym, żeby autorka bardziej skupiła się na pobocznych wątkach i pokazała mi przynajmniej kawałek rzeczywistości widzianej nie tylko z pałacowego okna. Zakończenie wskazuje, że moje życzenie zostanie spełnione w kolejnej części. Chciałabym bardziej poznać też innych bohaterów, ponieważ w pierwszej części dostałam jedynie zarys ich historii. Miło byłoby poznać ich myśli i uczucia. Ponado na uwagę zasługuje sama oprawa graficzna – a jak wiecie, rzadko zdarza mi się o tym pisać w recenzjach. Wystarczy spojrzeć na przepiękną okładkę, ale i sam środek również może zaskoczyć.

Naprawdę jestem ciekawa, co wyniknie z planu Theo i jakie będzie miał on zakończenie. Trudno mi pisać o tym, o czym bym chciała i nie zdradzić istotnych szczegółów. Księżniczka Popiołu jest naprawdę interesującą lekturą, dosyć nieprzewidywalną, zmuszającą do ciągłego śledzenia akcji, a co więcej – sprawi, że z niecierpliwością będziecie czekać na więcej.

W końcu gdy Księżniczka Popiołu upadnie, Królowa Ognia musi powstać.

Share this Post