książka
PSX 20200802 205918 scaled - INSPIRACJA – ADRIAN BEDNAREK: Zło czai się wszędzie

O Matko! Czego ta książka w sobie nie ma? Jest zbrodnia, i to nie jedna, w dodatku takie konkretne mięcho. Jest motyw, chęć zemsty, trauma, miłość i seks. Cała ta kompilacja wywołała u mnie dreszcze biegnące wzdłuż kręgosłupa, a skoro są emocje w trakcie i po lekturze, to znaczy, że jest dobrze. Ba, nawet bardzo dobrze.

Tytuł: Inspiracja
Seria: Cykl o Oskarze Blajerze tom 1
Autor: Adrian Bednarek
Wydawnictwo: NOVAE RES

To moje pierwsze spotkanie z piórem Adriana Bednarka, więc kompletnie nie byłam pewna, czego się spodziewać. Wiedziałam tylko z zasłyszanych opinii, że jego „świat zła” bywa mocny i przerażający. Taka właśnie jest Inspiracja. Może nie od samego początku, pomimo że już pierwsze karty powieści podają nam jak na tacy ofiarę. W miarę czytania zło ewoluuje, rozkręca się, nabiera apetytu, staje się zachłanne i bezczelne. A w samym centrum tego wszystkiego, trochę przez przypadek, a trochę nie, znalazł się Oskar. Młody chłopak, który w poszukiwaniu tytułowej inspiracji do swoich opowiadań kryminalnych, udał się na pogrzeb nieznanej dziewczyny. Pisanie to dla niego pewna forma terapii, mająca pomóc mu uporać się z demonami przeszłości. Na pogrzebie Oskar poznaję Luizę, która posiada mnóstwo ciekawych informacji. Pod ich wpływem chłopak rozpoczyna swoje małe, prywatne śledztwo, a jego przypuszczenia okazują się tylko wierzchołkiem góry lodowej.

798361 352x500 - INSPIRACJA – ADRIAN BEDNAREK: Zło czai się wszędzie

Pomysł na fabułę jest świetny – młody pisarz, w dodatku po ciężkich przejściach, trafia na trop seryjnego mordercy. Dzięki temu, że sam na co dzień wymyśla scenariusze zbrodni, motywy, potrafi dobrze kojarzyć fakty, odkrywać poszlaki, jego umysł pracuje na trochę innych trybikach. Wprawdzie są momenty, kiedy jego poczynania wydają się mało prawdopodobne, trochę przekoloryzowane, ale nie psuje to ogólnego obrazu i konceptu powieści. W końcu, kto z nas, choć przez chwilę nie chciałby pójść na żywioł i poczuć się tak odważnym, jak Indiana Jones, czy bystrym i skutecznym jak Herkules Poirot?

Bednarek wykreował również bardzo ciekawych bohaterów, prawie każdy skrywa jakąś tajemnicę. Jednak najważniejszą i kluczową postacią jest Oskar, mocno zagubiony, zamknięty w sobie po traumatycznych przeżyciach, nie radzi sobie z emocjami. Wydawać mogłoby się, że związek z Luizą naprowadzi go na właściwe tory, pierwsza miłość pozwoli zapomnieć o przeszłości. Pewnych drzwi jednak nie da się za sobą zamknąć…

Moje zainteresowanie wzbudził także język powieści, większość wydarzeń jest opowiedziana głosem głównego bohatera, Oskara, a więc jest to język najczęściej młodzieżowy, potoczny, lekki, pełen kolokwializmów, co sprawia, że książkę pochłania się jednym tchem. W Inspiracji warto zwrócić też uwagę na liczne zwroty akcji, totalny brak przewidywalności wydarzeń, to wszystko sprawia, że nie ma się ochoty dzielić treści na kilka posiedzeń. Czytelnik chce jak najszybciej dowiedzieć się, kto stoi za tymi wszystkimi zbrodniami.

Inspiracja to bardzo dobry thriller, ukazujący motywy, działanie i psychikę seryjnego mordercy, kolejnego chorego umysłu, a sam autor nie szczędzi nam opisów i drastycznych detali. Jeśli nie lubicie wyjątkowo brutalnych scen, dodatkowo okraszonych seksualnym smaczkiem, to chyba lepiej odpuście sobie tę lekturę. Trochę boję się zapytać autora, co było jego inspiracją do napisania tej powieści, ale… z drugiej strony, wokół nas jest tyle zła, że można czerpać z niego garściami. Z niecierpliwością czekam na dalsze tomy, ponieważ ta część to dopiero preludium strachu…

Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu

logo novae res 300dpi - INSPIRACJA – ADRIAN BEDNAREK: Zło czai się wszędzie

One thought on “INSPIRACJA – ADRIAN BEDNAREK: Zło czai się wszędzie”
  1. […] Na początku była inspiracja, która po dość szybko i brutalnie zdeptanym szczęściu, zostawiła tylko ból, rozpacz i żałobę. I wtedy właśnie ewoluowała, przechodząc na kolejny level – tak narodziła się obsesja. Trawiąca umysł i ciało, podsycana żądzą, niezaspokojonym apetytem, coraz bardziej bezczelna, niebezpieczna, balansująca na granicy, z której już nie ma odwrotu. Ale czy na tym etapie można jeszcze mówić o granicach i zasadach? Wrócił Oskar, proszę Państwa, ale tak bardzo inny. Recenzję pierwszego tomu znajdziecie TUTAJ […]

Leave a Reply