Byłam zołzą i było mi z tym cholernie dobrze

zołza

Byłam zołzą. Kiedyś. Dawno temu. Mogłoby się wydawać, że to zamierzchłe czasy, których już nawet nie powinnam pamiętać. Nad wyraz dojrzały bachor z przerośniętym ego, który patrzy na wszystkich z góry. Było mi z tym jednak tak cholernie dobrze, że tęsknię za tamtymi czasami. Zapytacie, jak to jest możliwe? Zołza motywowała do działania.

FELIETON: Wcale nas nie znacie!

27be7b58a58167a47ad25798c5e09e26870587eb - FELIETON: Wcale nas nie znacie!

Przeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu głównie o męski gatunek jakby żywcem wyrwany z epoki kamienia łupanego, zauważyłam pewną tendencję, która bawi mnie niezmiernie. Te wyewoluowane z jaskiniowców Cosie, które swego czasu potrafiły porządnie potrząsnąć kobietą, teraz trzęsą, ale tyłkami ubranymi w dwa rozmiary za małe leginsy. A co najśmieszniejsze – znawcy kobiecej natury […]

FELIETON: Nowy Rok – Nowa… Weź skończ!

9f52b5b1770d6fff50790945877b4ccd68b3c0d7 - FELIETON: Nowy Rok – Nowa... Weź skończ!

Jednym z moich nader licznych dziwactw jest nienawiść do wybranych cyfr nieparzystych. Nie żartuję – niektóre po prostu zupełnie do mnie nie przemawiają. Wśród nich znalazła się również siódemka. Co to oznacza? Tylko tyle, że moja podświadomość całkowicie na straty spisała rok 2017, który tę przeklętą siódemkę będzie miał aż przez 365 dni. Ja z podświadomością walczę, ale ta cholera zażarcie broni swoich racji, a ja przegrywam. Cóż, moi kochani, […]

FELIETON: Świat jest pełen brudnych suk

b391aeec0de2bc1eb1fb6609d32c714b2dec8f54 - FELIETON: Świat jest pełen brudnych suk

Coś ostatnio się popsuło. Podejrzewam, że problem leży w moim oprogramowaniu, bo u innych nie wykryłam żadnej usterki. Chyba się nie zaktualizowałam. Niby chodzę, niby żyję, niby tworzę, niby jestem. Niby. I mam wrażenie, że to wszystko jest na niby. Zatrzymuję się w środku drogi, staję i łapię się za głowę. Świat oszalał, a ludzie są źli. To moja teoria, z którą nie zamierzam polemizować. 

NIEPOPRAWNE KSIĘŻNICZKI: Stereotypowy książę z bajki

mężczyzna

Temat wpadł mi do głowy po jednej z libacji alkoholowych, w której miałam przyjemność oraz nieprzyjemność brać udział. Przyjemność, bo w końcu wszystko jest dla ludzi. Nieprzyjemność, bo większość z nas jest tak złożona, że prędzej czy później dopada nas cholerny moralniak. Nie jestem wyjątkiem. 

WALENTYNKI: Nie, dziękuję!

love

Siedzę w domu, roboty od groma, ale mówią, że ta nie zając. No jasne, że nie ucieknie, ale się skubana namnoży i dopiero będę płakać. Myślę sobie jednak, że dzisiaj w końcu ten szczególny dzień. Wypadałoby coś napisać. Nic poważnego, ot zwykłe biadolenie, jak mi to źle i jaki świat jest niesprawiedliwy. Wypada? No jasne, że tak. Dlatego ktoś bardzo mądry stworzył felieton, a ja to wykorzystuję i piszę o miłości z przymrużeniem […]