CHEMIK – PIOTR WÓJCIK: Wybuchowe układy

PSX 20200414 212926 scaled - CHEMIK – PIOTR WÓJCIK: Wybuchowe układy

Tytułem swojej drugiej książki Chemik Piotr Wójcik kieruje czytelnika w stronę laboratorium życia. Czy tym razem będziemy mieli styczność z prawdziwie wybuchową chemiczną mieszanką, która zakłóci życie kolejnych bohaterów, czy może ma na myśli chemię uczuć, a może właśnie jej brak? Przekonajmy się!

Tytuł: Chemik
Autor: Piotr Wójcik
Seria: Metropolia
Wydawnictwo: Dragon

Kolejny raz przenosimy do Katowic, gdzie utalentowany student, przyszły chemik odbiera sobie życie. Podczas rutynowej akcji policji okazuje się, że powód targnięcia się na życie mógł być całkiem oczywisty, ale… powoli zaczynają wychodzić na światło dziennie fakty, które sprawiają, że w głowach policjantów prowadzących sprawę zapala się czerwona lampka. Znak, że nie wszystkie elementy układanki pasują do siebie tak, jak powinny. Kolejna osoba, kolejna rozmowa i nowe, niby niezwiązane ze sobą fakty sprawiają, że policyjne działania rozszerzają się na kręgi polityczne i podziemie narkotykowe. Czy to w ogóle możliwe, żeby ofiara określana przez znajomych jako spokojna, a wręcz trochę wyobcowana osoba, była powiązana z tymi różnymi światami, a jeśli tak, to w jaki sposób i gdzie zabrakło chemii?

Po raz kolejny Piotr Wójcik serwuje historię, która na pierwszy rzut oka jest prosta w rozwikłaniu, ale okazuje się jedną wielką siecią zależności, ukrytą pod niebezpiecznie cienką warstwą pozornej normalności. Bohaterowie odgrywają swoje codzienne role życiowe, planują przyszłość, snują marzenia, ale kolejny raz przekonujemy się, że wystarczy nieoczekiwana zmiana na jednym z powiązanych układów, a uruchamia się lawina zdarzeń, której nie są w stanie zatrzymać. Ba! Nawet nie znają jej zasięgu.

796066 352x500 - CHEMIK – PIOTR WÓJCIK: Wybuchowe układy

Zapoznając się z drugą książką z serii Metropolia widać, że autor ma określony schemat prowadzenia historii polegający na podziale całości fabuły na dni. Każdy taki dzień, to kilka historii przedstawionych z perspektywy bohaterów, tych stałych, jak przedstawiciele katowickiej komendy, ale także nowych, będących częścią bieżącego wątku. Nie wiem, czy to jest stały zamysł pisarza, żeby w każdej kolejnej książce stosować ten sam układ, ale mi osobiście przypadł do gustu. Niemal słychać tykanie zegara obwieszczającego uciekanie czasu, a kilkuelementowa perspektywa sprawia, że kolejne części zagadki odkrywane są stopniowo, co wzbudza ciekawość i o to właśnie chodzi.

Na szczególną pochwałę zasługuje w moim odczuciu budowanie wizerunku każdej postaci. Ich opisy są na tyle otwarte, by z jednej strony pozwolić czytelnikowi na drobne indywidualne dopowiedzenia kreowane przez wyobraźnię, a z drugiej na tyle jednoznaczne, by jasno rozumieć, z jakim typem osobowości mamy styczność. Podoba mi się utrzymana spójność pomiędzy wizerunkiem zewnętrznym, przemyśleniami, sposobem wypowiadania się czy zachowaniem w poszczególnych sytuacjach.

Pomimo tego, że Chemik jest kolejną książką z serii Metropolia, nie trzeba znać poprzednich części, by zrozumieć wątek. Każdy tytuł to odrębna historia, dla której wspólnym mianownikiem jest katowicka komenda policji i pracujący w niej funkcjonariusze. Autor płynnie wplata informacje na temat policjantów, którzy aktywnie uczestniczyli w poprzedniej historii, a dziś są tylko tłem. Dzięki temu w głowie czytelnika nieświadomie utrwala się informacja, że ktoś taki już był i kto wie, może w kolejnej części to właśnie jemu przyjdzie zmaganie się z kolejną kryminalną sprawą?

Co do chemii między mną a stylem autora, to jestem pewna, że zaskoczyła. Książkę czyta się lekko, buduje napięcie, wzmaga ciekawość i pozostawia po sobie poczucie dobrze spędzonego czasu. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy i jeszcze będę miała okazję przenieść się z Piotrem Wójcikiem na Góry Śląsk.

Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu

83 - CHEMIK – PIOTR WÓJCIK: Wybuchowe układy

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: