MAGAZYN – ROB HART: Proroctwo czy gorzka prawda?

PSX 20200307 162957 scaled - MAGAZYN – ROB HART: Proroctwo czy gorzka prawda?

Premiera odbiła się szerokim echem. Zewsząd biły po oczach nagłówki, że to najlepszy dystopijny thriller ostatnich miesięcy, przerażająca wizja przyszłości, diagnoza teraźniejszości. Trzeba przyznać, że wydawnictwo W.A.B. umie zadbać o promocję swoich nowości. Niestety kilka razy dałam się na to nabrać, bo potem książka okazała się strasznym gniotem. Ale do sedna, w końcu Magazyn Roba Harta, bo o nim tu mowa, zapukał nieśmiało i do moich drzwi. Otworzyłam i to była miłość od pierwszego… zaczytania.

Tytuł: Magazyn
Autor: Rob Hart
Wydawnictwo: W.A.B.

Rob Hart ma na swoim koncie już kilka udanych tytułów, ale myślę, że Magazyn będzie przełomem w jego karierze. Prawa do wydania powieści zostały sprzedane do ponad 20 krajów, trwa również praca nad ekranizacją. Autor pracował jako wydawca, dziennikarz polityczny, urzędnik, a nawet specjalista od public relations. Myślę, że ta bogata mieszanka doświadczeń zawodowych i obserwacja tego, co aktualnie dzieje się na świecie, o czym autor zresztą mówi w wywiadach, dały mu możliwość stworzenia powieści na miarę bestselleru.

Uwielbiam książki, w których akcja trzyma wysoki poziom już od pierwszej strony i nie zwalnia nawet na chwilę. W Magazynie cały czas czuć napięcie, które powoduje, że chce się czytać i brnąć dalej w tę historię. A ta jest nie byle jaka. Rob Hart nakreślił obraz świata, w którym rządzi w zasadzie jedna firma zwana CHMURĄ. Zdobyła monopol na rynku amerykańskim, doprowadzając do upadku wielu mniejszych przedsiębiorstw. Ludzkość walczy z globalnym ociepleniem, terroryzmem, chyli się ku upadkowi, więc CHMURA jest niejako wybawieniem od wszelkiego zła. Dzięki centralom rozsypanym po całym kontynencie daje pracę i dach nad głową tysiącom ludzi, będąc niejednokrotnie ich jedyną szansą na przeżycie. Zatem etat w CHMURZE powinien być szczytem marzeń, ale czy na pewno życie w niej to taki sielski obrazek?

rob hart magazyn cover okladka 200x300 - MAGAZYN – ROB HART: Proroctwo czy gorzka prawda?

Nie wydaje mi się, aby Magazyn można było nazwać książką wizjonerską czy futurystyczną, bo ogrom rzeczy w niej opisanych niestety już rozgrywa się na naszych oczach. Stoimy na progu takiej właśnie rzeczywistości. Problemy z klimatem, anomalie pogodowe, wielkie korporacje, grube miliony, władza, pełna inwigilacja, podsłuchy, kontrola na każdym kroku dzięki elektronicznym bransoletkom, praca pod presją ciągłych ocen, wyników i wskaźników. Czy to nie brzmi dla Was znajomo?

Ciekawym zabiegiem wprowadzonym przez autora jest fakt, iż całą historię poznajemy z punktu widzenia trzech różnych bohaterów. Paxton to były klawisz więzienny, który zmęczony dotychczasowym życiem, aplikuje do CHMURY. Zinnia to szpieg, który pracuje pod przykrywką i ma za zadanie wykraść najmroczniejsze sekrety firmy. Ich losy są przeplatane wpisami blogowymi Wielkiego Szefa – Gibsona Wellsa, który w ten sposób żegna się powoli z firmą, pracownikami i życiem niestety, ponieważ jego ciało trawi nowotwór.

Cała piramida systemu stworzona przez Harta w Magazynie jest może trochę szablonowa, ale nie można zarzucić autorowi, że nie wciąga czytelnika i jak już pociągnie się za jedną nitkę, to odkrywa się całą pajęczynę powikłań. Na samym szczycie mamy założyciela firmy – Wellsa, który mówi o sobie jak o Bogu. Ratuje ludzkość, dając jej pracę, dzięki zaawansowanym technologiom przyczynia się do ochrony środowiska i poprawy gospodarki. Chełpi się zasługami, maskując tym samym sprawy, które nie mogą ujrzeć światła dziennego. Tutaj sprawdza się powiedzenie, że cel uświęca środki. Natomiast całe społeczeństwo poniżej dzieli się na tych, którzy ślepo dążą za systemem, uwielbiając go za życie, jakie im zapewnia oraz tych, którzy wybierają CHMURĘ, jako mniejsze zło. Są i tacy, którzy kompletnie nie podporządkowują się panującym realiom, dostrzegają to, co niewypowiedziane i schodzą do podziemi, tworząc ruch oporu.

Rob Hart nie zostanie z pewnością okrzyknięty drugim Lemem czy Orwellem – prorokiem, któremu udało się wyprzedzić wizję świata o dekady. Myślę, że chodziło mu bardziej o pogrożenie palcem, zwrócenie naszej uwagi na to, w którym kierunku zmierza ludzkość i jak to może się skończyć. Autor daje nam sygnał, że tę machinę można jeszcze zatrzymać. Trzeba tylko dokonać właściwego wyboru, nie dać się zmanipulować, ogłupić i zamknąć w klatce, mydląc oczy, że to dla naszego dobra. Tematyka książki jest bardzo aktualna i adekwatna do naszych czasów, skłania do głębokich refleksji, a nawet zmusza do zadania sobie wielu pytań.

Biorąc pod uwagę mój trochę buntowniczy charakter i niechęć do podporządkowania się jakimkolwiek schematom, już wiem, do której grupy w CHMURZE przyłączyłabym się. A wy, którą ścieżkę wybralibyście?

Za egzemplarz dziękujemy wydawictwu

avatars 000339218999 vkptt2 t500x500 1 300x300 - MAGAZYN – ROB HART: Proroctwo czy gorzka prawda?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: