PRZEDPREMIEROWO KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW – MEGHAN MARCH: Diabeł wcielony

DSC 0181 1 800x533 - PRZEDPREMIEROWO KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW – MEGHAN MARCH: Diabeł wcielony

Król bez skrupułów przyciąga i zachwyca na pierwszy rzut oka. Wystarczy spojrzeć, by wiedzieć, że może czytelnikowi zapewnić kilka gorących chwil. Choć objętością przypomina raczej nowelkę, to niech nie zwiedzie Was jego rozmiar. Myślę, że jak na pierwszą część trylogii potrafi wciągnąć do swojego świata, rozbudzić zmysły i wzmóc pragnienie na… więcej. Czy jednak diabeł jest tak bardzo straszny, jak go malują?

Tytuł: Król bez skrupułów
Seria: Trylogia Mount
Autor: Meghan March
Wydawnictwo: Editio Red
PREMIERA: 12.02.2019

Keira Kilgore jest królową whisky – prowadzi własną destylarnię, która została założona przez jej przodków. Niestety ma za sobą krótkotrwałe i nieudane małżeństwo, a tragicznie zmarły małżonek pozostawił ją z ogromnym długiem. I kiedy Keira myśli, że wszystko w jej życiu zaczyna się w końcu układać, a dług stopniowo maleje dzięki jej ciężkiej pracy, pojawia się on. Lachlan Mount jest królem Nowego Orleanu – nikt nie śmie mu się sprzeciwić i żadna decyzja nie jest podjęta bez jego wiedzy. To człowiek bez żadnych skrupułów, który ma na swoim koncie wiele zbrodni. Teraz przyszedł, by odebrać dług zaciągnięty przez męża Keiry. Doskonale zdaje sobie sprawę, że kobieta nie ma pół miliona dolarów, a za nic nie odda rodzinnego biznesu. I sam nie wie, dlaczego ogromną przyjemność sprawia mu myśl, że Keira zostanie jego własnością.

Król bez skrupułów to książka niepozbawiona wad, ale jednak na tyle wciągająca, że można na nie przymknąć oko. Przede wszystkim mamy tu do czynienia z prostym schematem – liczą się emocje, ciągłe napięcie między bohaterami i namiętność, a nie ich przeszłość czy logiczne myślenie. Autorka podaje nam tylko minimalną ilość informacji, przy czym o Lachlanie wiemy bardzo niewiele – mężczyzna miał trudne dzieciństwo, a teraz trzęsie całym miastem, poczynając od CIA, a na mafii kończąc. Ma takie wpływy, że w sumie nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Jak do tego doszedł? Niestety tego się nie dowiemy w pierwszej części.

Król bez skrupułów

Trochę więcej wiemy o Keirze, choć dla mnie jest ona postacią pełną sprzeczności. Niby ognistoruda piękność, za którą oglądają się mężczyźni, a jednak zupełnie nieświadoma swojej kobiecości. Niby mądra i przedsiębiorcza pani prezes, a jednak postanowiła uciec i wziąć ślub z człowiekiem, którego znała od 24 godzin. Dlaczego? Bo miała z nim najlepszy szybki numerek w życiu – przy czym to wcale nie jest takie proste, jak się wydaje, ale będziecie musieli przekonać się o tym sami. Ja więcej nie zdradzę.

Nie taki jednak diabeł straszny, jak go malują. Lachlan co prawda wykazuje symptomy dominacji, lubi sobie podporządkowywać ludzi, ale pokazał, że jest również troskliwy. Nie dajcie się jednak zwieść – to bohater, przy którym ręce mi opadały. Wciąż musiał stawiać na swoim, choć Keira nie była chętna, by mu ustępować na każdym kroku. Wręcz przeciwnie – cała książka to praktycznie walka, słowne przepychanki i ciągłe nakręcanie napięcia.

Podobało mi się to, że Keira wielokrotnie miała rozkazy Lachlana w głębokim poważaniu i przynajmniej starała się mu przeciwstawiać. Mężczyzna raczej zyskiwał nad nią przewagę, przypominając jej o tym, co może jej odebrać, przez co ją i również mnie doprowadzał do frustracji. Co ciekawe – zapewniam Was, że seks nie przeważył w tej książce nad treścią. Ponadto odniosłam wrażenie, że może król dominuje nad wszystkimi, ale to Keira gra pierwsze skrzypce w tej powieści.

Zakończenie tymczasem jest naprawdę powalające i sprawia, że będziecie chcieli od razu sięgnąć po kolejną część. Król bez skrupułów jest dobrą lekturą, choć mi zabrakło rozwinięcia i dopracowania postaci. Niemniej doskonale się bawiłam, czytając słowne potyczki bohaterów, a ciągle towarzyszące napięcie sprawia, że książkę pochłania się niezwykle szybko. Myślę, że jak na książkę z gatunku romansu/erotyki Król bez skrupułów plasuje się wysoko na mojej liście czytelniczej. Z mojej strony mogę zapewnić, że spędzicie z nim kilka przyjemnych chwil, które pomogą oderwać się od rzeczywistości.

Król potrzebuje królowej, a Lachlan jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy.

1 thought on “PRZEDPREMIEROWO KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW – MEGHAN MARCH: Diabeł wcielony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *