POTOMKOWIE – TOSCA LEE: Nie pytaj o przeszłość

525516 352x500 211x300 - POTOMKOWIE – TOSCA LEE: Nie pytaj o przeszłość

Książka przyciągnęła mnie nie tylko ciekawym opisem, ale również hipnotyzującą okładką. Cała historia zapowiadała się niezwykle interesująco, dlatego zdecydowałam się na lekturę. Tosca Lee tworzy zupełnie nową opowieść z czegoś, co dla innych mogłoby wydawać się oklepane. Autorka przedstawia nam jednak zupełnie inną historię. Jak to jednak bywa w przypadku pierwszej książki z cyklu, nie spełnia ona wszystkich oczekiwań. Potomkowie nie odbiegają od normy.

Tytuł: Potomkowie
Autor: Tosca Lee
Wydawnictwo: IUVI

Emily przeszła zabieg lobotomii, by pozbyć się ze swojej głowy dwóch ostatnich lat. Nie pamięta nic z tego okresu. Mieszka na odludziu i stara się nie rzucać w oczy. Spokój trwa do czasu, gdy w sklepie zaczepia ją przystojny chłopak. Wkrótce okazuje się, że jej tropem podąża morderca, który pragnie wyciągnąć z głowy dziewczyny pogrzebane głęboko wspomnienia. Emily musi zdecydować, komu może zaufać. Dzięki nowo poznanemu chłopakowi dowiaduje się, że jest potomkinią Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory i jako posiadaczce nadzwyczajnych zdolności, grozi jej śmierć z rąk Łowców. Emily cudem unika śmierci i wraz z Lucą wyrusza na poszukiwanie odpowiedzi. Nim jednak się spostrzeże, może być już za późno, a przyjaciel może okazać się najgorszym wrogiem.

Książka wywarła na mnie dobre pierwsze wrażenie. Myślałam, że powieść rozkręci się na tyle, że będę chciała sięgnąć po kolejną część. Niestety cały potencjał historii nie został wykorzystany, przez co czułam straszny niedosyt po jej lekturze. Wiele wątków również nie zostało wyjaśnionych, co również można tłumaczyć tym, że to dopiero pierwsza część serii. Uważam, że tym bardziej pierwsza książka powinna zachęcać czytelnika do sięgnięcia po kolejną część. Nie powinna wyjaśniać wszystkiego, ale po takich zapowiedziach spodziewałam się, że Potomkowie wbiją mnie w fotel, a ja z lekkim sercem będę mogła czekać na kolejną opowieść. 

Powieść zaczyna się bardzo ciekawie, czytelnika wciąga historia Lee i z niecierpliwością chce się dowiedzieć, na czym tak naprawdę polega cała tajemnica. Autorka poprowadziła narrację głównej bohaterki w taki sposób, że wraz z nią odkrywamy kolejne elementy układanki. Ciekawy jest wątek ucieczki przed mordercą oraz niepewność komu tak naprawdę zaufać. Niestety trwa to zbyt krótko, a czytelnik nie ma czasu nacieszyć się buzującymi emocjami. Emily, która tak naprawdę nazywa się Audra, jest najpotężniejszą potomkinią Elżbiety Batory i tylko ona poznała sposób na pokonanie Dziedziców.

Niestety sposób, w jaki autorka zdradziła całą zagadkę, również nie przemówił do mnie. Historia Elżbiety Batory została przedstawiona skrótowo, akcja szybko przeskoczyła w czasie, bohaterowie zostali potraktowani trochę po macoszemu – są płytcy, nie dowiadujemy się o nich zbyt wiele, a ponadto zazwyczaj nie mają nic ciekawego do powiedzenia. Nawet o Emily nie możemy powiedzieć zbyt wiele, choć można to usprawiedliwiać tym, że ona sama o niczym nie pamiętała. Potomkowie tworzą jednak całkiem dużą społeczność, o której warto by napisać w książce.

Mimo tych potknięć autorka pisze w bardzo przyjemny sposób, który sprawia, że książkę można pochłonąć w dwa wieczory. Ponadto bardzo podobało mi się to, że tym razem książka nie ograniczyła się do Ameryki czy Anglii. Tym razem akcja dzieje się niedaleko naszej granicy, a autorka nawet zamieściła w książce polski element. Niewielki, mało rozwinięty, ale jednak miło czytało się powieść obcego pisarza, który wspomniał Polskę w opowieści.

Jeśli miałabym podsumować książkę Lee, to muszę powiedzieć, że trudno byłoby mi to zrobić jednym zdaniem. Mimo kilku niedociągnięć to powieść ma potencjał i pozostaje jedynie mieć nadzieję, że autorka go wykorzysta w kolejnych częściach. Ponadto cała historia stanowi jakiś powiew świeżości, co dla mnie jest bardzo ważne. Wątek romantyczny również jest niespotykany i pozytywnie zaskakuje. Myślę, że najlepiej zrobicie, jeśli przekonacie się na własnej skórze, co miała do przekazania Tosca Lee. Książka w tej pięknej oprawie z pewnością będzie się wspaniale prezentować na półce.